Wzory umów
Ale przyjmuję to z dobrodziejstwem inwentarza. Jest internet i uważam, że jest on wartością samą w sobie. Jednak trzeba zagospodarować internet. Mi też chodzi po głowie, że trzeba coś zrobić. Nasza stacja próbuje, powstał TVN24.pl. Uważam, że internet, w połączeniu z telewizją stworzy nowe medium. To będzie może jakiś dziennik internetowy. Nie wiem, czy to będzie internet w takiej formie, jaką my dzisiaj znamy, ale według mnie połączenie właśnie telewizji i internetu, czyli słowa pisanego z obrazem i dźwiękiem, to jest przyszłość.
Zamość chyba Pana polubił?
wzory umów Bałata: Mogę powiedzieć, że po bardzo długiej przerwie jestem ponownie w Zamościu. Jako dżentelmen nie będę mówił po ile to już latach zawitałem tutaj. Mam nadzieję, że teraz nie zamęczę Was swoją obecnością.
Jak Pan wspomina wcześniejsze kontakty z tym miastem?
Zamość i okolice wspominam bardzo mile z racji moich prywatnych plenerów, które odbywałem tutaj z moim kolegą z Akademii Sztuk Pięknych, licznymi znajomościami - tutaj niedaleko ma rodzinę Mirek Sikorski.
Czy znał Pan osobiście Grechutę?
Tak, ponieważ śpiewałem w chórkach na jego koncercie jak również na płycie "Przeboje od serca" oraz w koncercie telewizyjnym w Teatrze STU, gdzie grałem też na flecie prostym, nie będąc wykonawcą tej partii.
Kiedy to było?
Było to pod koniec lat osiemdziesiątych.
Jazz dla dużej grupy osób jest trudna muzyką. Grechuta w aranżacjach jazzowych, czy to się może im spodobać?
Jest rzeczą osobistą, że każdy z nas kocha na swój sposób.
Pannica lektury niezwykle oznacza stylistyczne karteczki.
Polecamy także